Zapowiedź · Plany rozwoju

Bielik.ai wkracza do QWinTech.

Zaczynamy integrację rodzimego, polskiego modelu sztucznej inteligencji z naszym systemem. W pierwszej fazie — asystent, który odpowie na Twoje pytania, oraz raporty, które same opiszą, co się wydarzyło.

Logo QWinTech oraz Bielik.ai — zapowiedź integracji polskiego modelu AI z systemem QWinTech

To, co opisujemy poniżej, to nasze plany rozwoju — kierunek, w którym prowadzimy QWinTech. Chcemy, aby system nie tylko gromadził i liczył dane, ale również potrafił je opowiedzieć zwykłym, ludzkim językiem. I to po polsku, na naszych warunkach. Dlatego stawiamy na Bielika.

Dlaczego rodzima, polska sztuczna inteligencja?

Bielik to rodzimy, polski model sztucznej inteligencji rozwijany w ramach społecznej inicjatywy SpeakLeash (Spichlerz) we współpracy z Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH — uczony na polskich superkomputerach. Dla nas wybór jest naturalny z dwóch powodów:

Fundament już mamy: Studio Analiz

Zapowiadana AI nie powstaje w próżni. QWinTech ma już dziś rozbudowany moduł raportowy, który sam zbiera wszystko, co dzieje się na sali obsługi, i na bieżąco zamienia to na czytelne zestawienia. Dzięki temu menedżer ma w panelu pod ręką m.in.:

Problem? Te dane to dziś tabele, słupki i liczby. Żeby wyciągnąć z nich wnioski, ktoś musi usiąść, poprzeglądać, porównać okresy i samodzielnie napisać komentarz do raportu. I właśnie tu wkracza Bielik.

Faza 1, krok 1: Narracja raportów

Planujemy, aby Bielik stał się „analitykiem", który czyta wskaźniki za menedżera i opisuje je zrozumiałym językiem. Zamiast samego wykresu obciążenia godzinowego, pod raportem pojawiłby się gotowy komentarz, na przykład:

„W zeszłym tygodniu obsłużono 1 240 klientów, o 8% więcej niż tydzień wcześniej. Szczyt ruchu przypadł na wtorek między 11:00 a 13:00 — średni czas oczekiwania urósł wtedy do 18 minut, czyli powyżej poziomu, który sobie założyliście. Podpowiedź: warto w tych godzinach otworzyć dodatkowe stanowisko."

Taki raport, który sam się opisuje, oszczędza czas i sprawia, że nie trzeba być analitykiem, żeby go zrozumieć — surowe liczby zamieniają się w konkretne podpowiedzi, co zrobić dalej.

Faza 1, krok 2: Asystent, z którym po prostu porozmawiasz

Drugi filar to asystent oparty wyłącznie na Twoich danych i dokumentach. To kluczowe: Bielik nie „zmyśla" odpowiedzi — opiera je na tym, co rzeczywiście jest w systemie, czyli na danych z raportów.

Docelowo menedżer mógłby po prostu zapytać system w naturalnym języku:

…a asystent — zamiast odsyłać do ręcznego klikania raportu czy przeszukiwania dokumentów — sam sięgnąłby po właściwe dane i odpowiedział wprost, wskazując, skąd wie. To rozmowa z własnym systemem zamiast przeklikiwania się przez kolejne ekrany.

Robimy to bezpiecznie

Wszystko opiera się na jednej, prostej zasadzie: dane zostają u Ciebie. Bielik działa lokalnie, na infrastrukturze klienta — dostaje tylko to, co potrzebne, żeby odpowiedzieć na konkretne pytanie, i nie wysyła niczego „na zewnątrz". Żadnych danych o petentach czy pracownikach w obcej chmurze.

To dopiero początek

Raporty, które same się opisują, i rozmowa z asystentem to dopiero pierwsza faza. W dalszych planach rozwoju AI w QWinTech widzimy m.in. przewidywanie ruchu (system z wyprzedzeniem podpowie, kiedy spodziewać się tłoku i ile stanowisk otworzyć) oraz asystenta głosowego na kiosku, dzięki któremu klient powie powód wizyty, zamiast go wpisywać. Krok po kroku zmieniamy QWinTech w system, który nie tylko zarządza kolejką, ale aktywnie podpowiada, jak robić to lepiej.

Chcesz być na bieżąco z rozwojem AI w QWinTech?

To zapowiedź funkcji, nad którymi pracujemy. Jeżeli Twoja organizacja jest zainteresowana wykorzystaniem rodzimej sztucznej inteligencji do analityki i raportowania — albo masz własny pomysł na to, jak AI mogłaby usprawnić obsługę u Ciebie — odezwij się do nas. Chętnie porozmawiamy o pilotażu.

QWinTech — polska technologia, polska AI.

← Wróć do bloga